Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

SZALLA (fr. Chellah) , czyli rzymskie ruiny i bocianie gniazda w Rabacie

Szalla to zdecydowanie moje ulubione miejsce w Rabacie. Znajduje się tuż za południowymi murami miasta. Wejście na teren kompleksu kosztuje 10 dirhamów.     Soczysta zieleń, klekot bocianów oraz niezwykłość tego miejsca sprawia, iż można tam spędzić wiele godzin. Sprawia wrażenie, iż czas stanął tam w miejscu. Brak pośpiechu, natrętnych sprzedawców, czy też nieustannych klaksonów. Słowem - oaza spokoju!        Szalla (fr. Chellah) to teren wykopalisk, które odsłoniły pozostałości po rzymskim mieście Sala Colonia. Na rozległym terenie, najbardziej charakterystyczny jest minaret dawnego meczetu Abu Jusufa Jakuba. Tyle, że tutaj nie usłyszymy muezina nawołującego do modlitwy, a "ptasie radio".

   Zatem zagadka z dzieciństwa rozwiązana! To właśnie tutaj przylatują nasze polskie boćki. To tutaj są te "ciepłe kraje", o których była mowa. To tutaj jest bociani raj! I wcale się nie dziwię, miejsce niezwykle przyjazne, urokliwe i przepełnione historią. Ponoć na całym obszarz…

RABAT - fascynująca stolica Maroka część 2

WIEŻA HASSANA
   Jest to jeden z najbardziej znanych zabytków Rabatu. Z założenia miała być największym oraz najbardziej okazałym minaretem w muzułmańskiej architekturze. Minaret, czyli miejsce, z którego muezin nawołuje wiernych na modlitwę. O tak! Miałyśmy kilkukrotnie tę przyjemność obudzić się przed wschodem Słońca :)    Docelowo wieża, której aktualna wysokość wynosi 44 metry, miała liczyć 80 metrów. Jej budowę rozpoczęto w roku 1195, jednakże po śmierci sułtana Jakuba al-Mansur została zatrzymana. Miała być ona częścią Meczetu Hassana, który nigdy nie został ukończony, a jego pozostałości zostały zniszczone przez trzęsienie ziemi w XVIII wieku.
MAUZOLEUM MUHAMMADA V Nieopodal Wieży Hassana znajduje się mauzoleum zmarłego sułtana, a później też króla Maroka - Muhammada V, który w 1954 roku doprowadził do odzyskania przez ten kraj niepodległości. Mauzoleum wzniesiono na planie kwadratu z białego włoskiego marmuru, z tradycyjnymi marokańskimi zdobieniami oraz zielonym dachem, bardzo …

RABAT - fascynująca stolica Maroka część 1

Przygodę z Marokiem czas zacząć! Zatem RABAT! Po wylądowaniu, jakże cudownie było poczuć ciepłe powietrze, mimo, iż na miejscu byłyśmy po godzinie 18, to udało nam się załapać na ostatnie promienie Słońca, a powiew marcowego, marokańskiego wiatru był ciepły i przyjemny. Jakże inny niż tego w Belgii, z której "uciekłyśmy" w celu uzupełnienia niedoboru słonecznej witaminy D.    Należy mieć na uwadze, iż mimo, że Rabat jest stolicą Maroka, to nie jest to miejsce typowo turystyczne. Dało się to odczuć. Gdziekolwiek się nie pojawiłyśmy, to lokalni mieszkańcy byli bardzo zaciekawieni. Nie obyło się bez trąbienia, zaczepiania, zagadywania, komentowania... Osobiście nie zwracałam na to większej uwagi, aczkolwiek pobyt w Marakeszu, uzmysłowił mi jak wielka turystyczna przepaść i zachowanie lokalnej społeczności jest pomiędzy mieszkańcami Rabatu, a "czerwonego miasta". 
Co zwiedzić:  1. Medyna (+ informacja dotycząca hostelu: Medina Surfing Association) 2. Kazba Al-Udaja …